Wielki Post

Czym powinien być Wielki Post dla osoby wierzącej?

W środę, zwaną popielcową, rozpoczęliśmy nowy okres w Roku Liturgicznym, zwany Wielkim Postem. W naszych kościołach zapanował zupełnie inny nastrój. Na ołtarzu nie ma już kwiatów, szaty liturgiczne mają kolor ciemnego fioletu. Nie śpiewamy radosnego hymnu uwielbienia „Chwała na wysokości” i „Alleluja”, a pieśni są pełne zadumy i powagi. Dlaczego taki nastrój? Bo przygotowujemy się do przeżywania pamiątki Paschy Chrystusa czyli przejścia przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie do nowego, uwielbionego życia. Wielki Post swoją nazwę zawdzięcza przede wszystkim praktykom pokutnym wiernym. Właśnie posty, obok modlitwy i spowiedzi, były najczęstszą formą pokuty. A były to posty często bardzo surowe: nie spożywano przez cały Wielki Post pokarmów mięsnych ani też nie używano tłuszczów zwierzęcych. Wierność tej praktyce była tak daleko posunięta, że gospodynie w środę popielcową wypalały patelnie i inne naczynia kuchenne, by w nich nie pozostała nawet odrobina tłuszczu. W pierwszych wiekach istnienia Kościoła post trwał krótko i był bardzo surowy. W późniejszym czasie zaczęto wydłużać post do 14, 40, a nawet 70 dni. Ostatecznie praktyka postu została ujednolicona w Kościele przez papieża Grzegorza Wielkiego w VI wieku i objęła okres 40 dni, na pamiątkę czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni, który poszcząc przygotowywał się do swojej publicznej działalności. Okres Wielkiego Postu rozpoczyna się w środę popielcową a kończy Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek wieczorem. Trwa 40 dni nie wliczając 6 niedziel, były one bowiem w praktyce Kościoła zawsze dniami radości. Czas Wielkiego Postu, który rozpoczęliśmy powinien ludzi wierzących skłonić do przemiany serca, myślenia, postępowania. Powinien być okazją do przenikliwego spojrzenia na swoje życie, podporządkowania wnętrza i relacji z Bogiem i z ludźmi.

Post, modlitwa, jałmużna. Jak ma rozumieć je osoba wierząca?

We współczesnym świecie wszechobecna reklama, za pomocą wszelkich możliwych środków, zwłaszcza mediów, namawia człowieka do nowych zakupów. Wmawia ludziom, że ich prawem, a nawet obowiązkiem, jest być pięknym, młodym, zdrowym, bogatym i bardzo szczęśliwym. Człowiek XXI wieku nastawiony jest na przeżywanie jak największej liczby przyjemności, stąd też trudno jest wzywać ludzi do umartwienia, do rezygnacji z tego, co daje przyjemność, czy do jakiejkolwiek ascezy. Trudno jest dzisiaj przekonać nawet ludzi wierzących do wyrzeczenia się czegokolwiek, do konieczności praktykowania postu, modlitwy, jałmużny. Nasze posty z pewnością nie są dzisiaj tak surowe jak dawniej. Oprócz abstynencji od pokarmów mięsnych w piątki, obowiązuje nas jeszcze tylko w środę popielcową i w wielki piątek abstynencja od pokarmów mięsnych i post ilościowy, czyli spożywanie jednego posiłku do sytości i dwa inne lekkie. Ale za to możemy odmówić sobie smakołyków, kosmetyków, różnych rozrywek kulturalnych, gier komputerowych, napojów alkoholowych, papierosów. Podejmujemy te wyrzeczenia również i w tym celu, aby za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze pospieszyć z pomocą innym potrzebującym. Te czyny miłości nazywają się jałmużną. Jednak obok tej materialnej jałmużny nie może zabraknąć jałmużny „psychicznej” w formie uśmiechu, rady, pociechy oraz jałmużny „duchowej” polegającej na wsparciu drugiego człowieka w drodze do Boga. Najtrudniejszą formą jałmużny „duchowej” będzie przebaczenie bliźniemu, który być może i nam ciągle przebacza.

Jaki jest sens czynienia wyrzeczeń?

Wielki Post jest też czasem ciszy, skupienia, modlitwy. I dlatego ograniczamy oglądanie programów telewizyjnych, wyłączamy się z udziału w wszelkich zabawach i wieczorach rozrywkowych, nie tylko w miejscu zamieszkania, ale także, gdy wyjedziemy na przykład do sanatorium. Po co czynimy takie wyrzeczenia? Chcemy poprzez odmówienie sobie tych rzeczy, najczęściej nie złych, wzmocnić i zahartować naszą wolę, aby zapanować nad nienasyconymi zmysłami, wykorzeniać wady i nałogi, aby powstrzymać się od grzechów, nawet tych popełnianych w myślach i pragnieniach. W dokumentach Konferencji Episkopatu Polski z dnia 12.03.2003 r. czytamy „Wszyscy wierni zobowiązani są czynić pokutę. Dla wyrażenia tej pokutnej formy pobożności chrześcijańskiej Kościół ustanowił dni i okresy pokuty. W tym czasie chrześcijanin powinien szczególnie praktykować czyny służące nawróceniu serca, co jest istotą pokuty w Kościele. Powstrzymywanie się od zabaw pomaga w opanowaniu instynktów i sprzyja wolności serca”.

Jakie są nabożeństwa wielkopostne?

Wielki Post to nie tylko czas szczególnej pracy nad sobą, czynów miłości, modlitwy i słuchania słowa Bożego, ale także czas przeżywania Chrystusowej męki i śmierci, która jest wyrazem największej miłości Boga do człowieka. Dlatego ludziom wierzącym nie może zabraknąć czasu na Drogę Krzyżową, na Gorzkie Żale i na rekolekcje. W nabożeństwie Drogi Krzyżowej rozważamy 14 stacji – wydarzeń w drodze krzyżowej Jezusa. Rozpamiętywanie Męki Pańskiej w okresie Wielkiego Postu ma prowadzić do pogłębienia pobożności i współudziału w zbawczym dziele Chrystusa. Nabożeństwo Gorzkich Żali jest wyłącznie polskim nabożeństwem, polegającym na kontemplowaniu męki Jezusa poprzez śpiew bogatych w treść pieśni pasyjnych. W tym śpiewie, w tym serdecznym rozważaniu męki i śmierci Zbawiciela, dominuje świadomość zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią przez zmartwychwstanie. W każdej parafii w Wielkim Poście odbywają się rekolekcje wielkopostne. Ks. proboszcz zaprasza do parafii ojca rekolekcjonistę. Nauki rekolekcyjne głoszone są przez innego, najczęściej nieznanego w parafii kapłana, by w ten sposób zmobilizować wiernych do wnikliwego słuchania słowa Bożego, głoszonego nieco inaczej niż zwykle czyni to w każdą niedzielę miejscowy ksiądz, czy w większej parafii miejscowi księża. Rekolekcje wielkopostne są czasem wyciszenia się, głębokiego oddechu duchowego, religijnej lektury, czasem pozbierania swoich myśli, zatrzymania się i zastanowienia na sensem i celem życia. Ukoronowaniem przeżycia Wielkiego Postu jest głęboko przeżyta spowiedź wielkopostna zgodnie ze słowami św. Pawła „W imię Chrystusa prosimy, pojednajcie się z Bogiem”.

 

Wszystkim, którzy odwiedzają naszą stronę internetową życzę owocnej pracy nad sobą i odczucia bliskości kochającego nas Boga. Niech Chrystus Pan, w czasie Wielkiego Postu, rozjaśnia ciemności naszych serc i da nam prawdziwą wiarę, niezawodną nadzieję i doskonałą miłość, abyśmy mogli stać się świadkami nadziei i paschalnej radości dla wszystkich, których spotykamy na drogach naszego życia.
Ks. Edward Kuzak